W ciągu dwóch dni przejechałem hybrydową toyotą Auris kilkaset kilometrów. Nie był to imponujący odcinek, jeżeli chodzi o długość. Niemniej testowałem różne modele drogowe.Obserwacją z nich chciałbym się podzielić. Zadanie jakie sobie postawiłem, to analiza finansowej strony zakupu i eksploatacji auta.
tekst i zdjęcia : Wojciech i Marta Szramowscy

 

Kotek Toyotek

Pierwsze zaskoczenie, to cisza…korzystając z trybu EV, czyli jadąc wyłącznie przy pomocy silnika elektrycznego, nie słyszę żadnych dźwięków, poza…miauczeniem. Domyślam się, że coś jest nie tak, najprawdopodobniej do mojego Aurisa, wkradł się …kot. Oczami wyobraźni widzę, już zmiażdżone zwierzę. Jadę prosto do stacji diagnostycznej na kanał. Tam okazuje się, że między osłonę silnika ,a silnik wcisnął się mały kotek. Po kilku próbach i odkręceniu osłony, kotek czmychnął…pod samochód diagnosty. Już nie czekam na dalszy rozwój wypadków. Jadę testować auto.

 

Pierwsze wrażenia

Auris ma niezłe „kopnięcie” jak mocno przyciśniemy pedał gazu. W końcu dwa silniki dają świetny moment obrotowy. Obawa, że przy wyprzedzaniu będzie zbyt stabilny, prysła. Świetnie się spisuje nie tylko w mieście, lecz także na trasie. To wrażenie potęgują dobrze wyprofilowane fotele. Choć nie obyło się bez niespodzianek. Pani dyrektor handlowa firmy Carter – Maja Lesińska ostrzegała, że lewa noga „odpoczywa”. Pracuje tylko prawa. Tymczasem miałem problem bo machinalnie szukałem sprzęgła i dźwigni biegów. Po jakimś czasie olśnienie. Muszę wcisnąć hamulec i wrzucić joystickiem jazdę do przodu. Tu nie ma klasycznych biegów!

 

Ekonomia jazdy… na szklance wody

Samochód jest hybrydą, czyli posiada dwa silniki; elektryczny i spalinowy.Na postoju nie pracuje ani silnik benzynowy, ani silnik elektryczny. Przy normalnej jeździe pracują obydwa silniki, przy czym ten benzynowy pełni w tym czasie funkcję wspomagającą. W jeździe szybkiej główną rolę odgrywa silnik benzynowy. Elektryczny ładuje się przy hamowaniu. W praktyce przy jeździe 140 km /h na autostradzie auto pali 7,5 litra benzyny.Przy jeździe normalnej,60-80 km/h można zejść do zużycia 3,8 l na 100km.Mnie to się udało na odcinku Owidz – Pelplin. Warunek, stabilna jazda ok.60 km/h na tempomacie z wykorzystaniem …szklanki wody. Cóż to takiego? W systemie multimedialnym Toyota Touch 2 możemy uruchomić aplikację, która jest zabawą samego ze sobą, czy nie uronię „kropli wody”, która się wylewa przy nagłym hamowaniu, przyspieszaniu. Świetna zabawa, polecam… a przy okazji jakie oszczędności paliwa!

 

Ile to kosztuje

Auris Hybrid jest droższa od wersji „normalnej” w zakupie, ale należy pamiętać, że spłaca swój „dług” wobec kierowcy niższym zużyciem benzyny. Według producenta ,aż o 22 680 zł zapłacimy mniej na odcinku 100.000 km.Auta z napędem hybrydowym nie posiadają standardowych części narażonych na zużycie, takich jak koło dwumasowe, sprzęgło, alternator, rozrusznik czy paski klinowe. Ponadto cały układ hybrydowy wspomaga hamowanie, co przekłada się z kolei na mniejsze zużycie klocków i tarcz hamulcowych. Wszystko to pozwala zaoszczędzić około 9000 zł względem auta zasilanego tradycyjnym źródłem napędu.

 

W zasięgu ręki dzięki niskiej racie

Program Toyota Business SmartPlan, to interesująca oferta wynajmu długoterminowego dla małych i średnich firm. Mogą z niej skorzystać również osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą. Na rynku pojawiła się w czerwcu ubiegłego roku. Program wprowadziły na rynek wspólnie: Toyota Motor Poland oraz Toyota Leasing Polska. Wśród zalet SmartPlanu jest wyjątkowo niska rata, która wynika z połączenia wielu czynników. Jednym z nich jest gwarancja odkupu samochodu przez Toyotę. Ten, kto zdecyduje się na pojazd tej marki w trakcie trwania umowy spłaca jedynie tę część wartości samochodu, która odpowiada rzeczywistej stracie wartości w tym czasie. Często jest to nawet dwukrotnie mniej niż w przypadku tradycyjnego leasingu. Przykładowe kalkulacje dla Aurisa Hybrid w załączniku.Warto zaznaczyć, że w jednej racie SmartPlanu Comfort zawiera się: pełne ubezpieczenie, dodatkowe opony, wymiana i składowanie oraz kompleksowy serwis (przeglądy, naprawy pogwarancyjne, wymiana części eksploatacyjnych).Będąc właścicielem pojazdu musimy liczyć się z niespodziewanymi wydatkami, jak choćby: zakup opon, odnowienie ubezpieczenia, zakup części eksploatacyjnych, dokonanie przeglądu, zlecenie naprawy. – W SmartPlanie Comfort wszystkie te koszty wliczone są w jedną ratę. Decydując się na SmartPlan auto zastępcze jest gwarantowane do końca trwania naprawy.

 

Przykładowa kalkulacja

Przykład wyceny-OK

 

zdjecia2