Wprowadzanie na polski rynek pierwszych pralni samoobsługowych ma zrewolucjonizować branżę, ale również wpłynąć na podniesienie komfortu życia wielu ludzi. W Europie Zachodniej funkcjonowanie takich punktów nie jest już niczym nowym, teraz również Polska ma na to szanse. Nowy projekt Speed Queen wprowadzany przez firmę Sovrana to cząstka globalnej sieci pralni samoobsługowych na terenie naszego kraju. Pierwsza tego typu pralnia powstała w styczniu 2016 roku, a obecnie funkcjonują już kilka innych punktów w Warszawie, Wrocławiu, Gdyni oraz Gdańsku i niewykluczone, że w najbliższym czasie usługa ta znajdzie się w innych lokalizacjach.

 
Firma Sovrana od wielu lat dostarcza wyposażenie zarówno do pralni wodnych, jak i chemicznych. Kolejnym krokiem w biznesie ma być wprowadzenie na rynek polski pralni samoobsługowych. Speed Queen to najbardziej rozpoznawalna marka z branży pralni samoobsługowych dlatego to jej sprzęt znalazł się w pierwszej takiej pralni Polsce. Powstające w ten sposób punkty są oparte na stabilnym, zyskownym i elastycznym modelu biznesowym, dzięki czemu bez większych obaw można w nie inwestować. Dzięki rozwijającej się sieci przewidywane jest w niedługim czasie powstanie sektora pralni samoobsługowych w Polsce. Biznes całkiem dobrze funkcjonuje we Włoszech, Hiszpanii, Niemczech, Czechach, a swoimi korzeniami sięga aż do Stanów Zjednoczonych. Również Polska wydaje się równie podatnym gruntem na tego typu działania.

 

Kto może korzystać z pralni samoobsługowych?

Najczęściej z tego typu usług korzystają studenci, turyści, rodziny wieloosobowe oraz osoby z małymi mieszkaniami. Jest to dosyć zróżnicowany target, ale łatwo jest to wytłumaczyć. Dla studentów jest to bardziej oszczędne rozwiązanie nie tylko ze względów finansowych, ale również czasowych. Ponadto często stancje, w których mieszkają, nie są na tyle dobrze wyposażone, jeśli chodzi o sprzęt AGD. Dla turystów, którzy wciąż są w drodze to idealne miejsce na szybie odświeżenie ubrania. Szybkie pranie, a następnie suszenie odzieży i od razu mogą ruszać w dalszą drogę, a niestety ciężko jest znaleźć noclegownię, gdzie oferowane są tego typu usługi. Osoby mieszkające w małych mieszkaniach czy kawalerkach, już nie muszą martwić się gdzie wcisnąć pralkę, skoro nie może się ona swobodnie zmieścić w łazience czy w kuchni. Jeśli pod ręką będzie pralnia samoobsługowa, nie będzie już problemu. Pralki zainstalowane w pralni samoobsługowej mają bardzo dużą pojemność. Bęben mieści nawet do 14 kg tkanin, dzięki czemu można wykonać dużo większe pranie za jednym razem niż pralkach domowych, dlatego usługa ta jest idealna dla rodzin wieloosobowych.

 

Co przemawia na korzyść pralni samoobsługowych?

Szybkie pranie zakończone suszeniem, dzięki czemu ubrania są świeże i suche w zdecydowanie krótszym czasie niż w przypadku prania tradycyjnego. Pozwala to zaoszczędzić czas, ale również przestrzeń w mieszkaniu. Doskonale sprawdza się to w okresie zimowym i jesiennym. Pranie w pralkach marki Speed Queen trwa zaledwie 30 minut, to wiele krócej niż w pralkach instalowanych w domach. Suszenie zajmuje 40 minut, czyli w około 70 minut można mieć czyste i suche ubrania, nie tracąc tym samym przestrzeni mieszkalnej, w której należałoby zamontować pralkę i suszarkę. Ponadto pralki Speed Queen mają większą pojemność, dzięki czemu można jednorazowo wyprać nawet 14 kg tkanin. W pojemnych bębnach bez problemu zmieszczą się ciężkie i duże kołdry, koce, zasłony, obrusy etc. Może to być również dobre rozwiązanie dla punktów gastronomicznych czy noclegowych. Korzystając z pralni samoobsługowych, zaoszczędzamy wodę oraz prąd a tym samym pieniądze. W punktach bez problemu można płacić gotówką lub kartą.

 

Szansa dla inwestorów

Sovrana, jako forma dostarczająca sprzęt i pomagająca przy otwieraniu pralni zachęca do dołączenia do projektu. Ogólnie przedsięwzięcie ma na celu uruchomienie ogólnopolskiej sieci pralni samoobsługowych. Jak wygląda to w praktyce? Nie jest to normalna franczyza. Przedsiębiorca decydujący się na inwestycję płaci jednorazowo za przygotowanie pralni pod działalność oraz jej wyposażenie. Nie są przewidziane żadne opłaty licencyjne, a inwestorzy mają możliwość stałej pomocy marketingowej ze strony dystrybutora. Szacowany czas uruchomienia takiego punktu to około 3 miesiące. Koszt inwestycji zazwyczaj zwraca się po 5 latach, niekiedy szybciej. Żywotność oferowanego sprzętu to od 15 do 20 lat. Pralnie oferują swoim klientom w lokalu dodatkową strefę odpoczynku, dostęp do wi-fi oraz parking w sąsiedztwie punktu. Wnętrze jest urządzone schludnie i w nowoczesnym stylu.

 
Sovrana i SpeedQueen