Mobilny gabinet kosmetyczny to propozycja biznesu raczej dla kobiet, ale być może i panowie zdecydują się na taką działalność. Dbanie o piękno naszego ciała dotyczy przecież nie tylko kobiet, ale i mężczyzn. Swoimi doświadczeniami w biznesie podzieliła się Anna Peplińska z Akademii Piękna, Mobilne Usługi Kosmetyczne i Szkoleniowe w miejscowości Kokoszkowy, w powiecie starogardzkim.

 

Tekst i zdjęcia Krystyna Paszkowska

 

Nie bez powodu mówi się, że o marce firmy świadczą produkty oferowane przez nią. Nawet najlepsza reklama nie sprawi żeby biznes się powiódł jeżeli nie jest ona oparta na solidnych podstawach. Taką opoką jest na pewno znajomość tematu oraz praktyczna wiedza i umiejętności w danej dziedzinie. Dlatego też, o ile nie planujemy zakładać firmy, która nie wymaga specjalistycznego doświadczenia, to najpierw musimy zadbać o odpowiednie przygotowanie nie tylko teoretyczne, ale i praktyczne. A kiedy w grę wchodzi wykonywanie różnych zabiegów na ciele, jest to szczególnie ważne. Każdy z nas ma niepowtarzalne cechy. Trzeba wiedzieć, które zabiegi można bezpiecznie wykonać u jakiego klienta.

 

DSC02519-GABINET KOSMETYCZNY TXT BANER

 

Anna Peplińska od początku postawiła na solidne podstawy do swojego biznesu. Chociaż o własnej firmie myślała jeszcze w szkole, to zanim zdecydowała się na otwarcie działalności gospodarczej najpierw postanowiła zdobyć doświadczenie zawodowe.

 

Solidne podstawy…

 

– Zawsze lubiłam wykonywać różne zabiegi kosmetyczne – wspomina Anna Peplińska. – Ale żeby mieć pewność, że robię to dobrze, podjęłam naukę na Akademii Wychowania Fizycznego w Gdańsku na kierunku Turystyka i Rekreacja ze specjalizacją Hotelarstwo (to tam pani Anna zdobyła pierwsze doświadczenia z kosmetyką), a potem 2-letnią szkołę szkołę policealną na kierunku Technik Usług Kosmetycznych. Początkowo zabiegi robiłam członkom swojej rodziny. Można powiedzieć, że najbliżsi byli moimi pierwszymi „klientami” – dodaje z uśmiechem.

 

Swoje pierwsze zawodowe kroki właścicielka Akademii Piękna stawiała w aptece, gdzie zatrudniona była jako dermokonsultantka, potem w profesjonalnym gabinecie kosmetycznym.

 

Kasa na start

 

Nawet jeżeli nie dysponujemy większymi środkami finansowymi nie powinniśmy rezygnować z planów założenia własnej firmy. W przypadku pani Anny, droga nie była łatwa, ale wytyczyła sobie cel i skrupulatnie realizowała punkt po punkcie. Jako młoda osoba, która dotychczas nie prowadziła działalności gospodarczej, zawalczyła o środki na otwarcie wymarzonego mobilnego gabinetu kosmetycznego za pośrednictwem urzędu pracy.

 

DSC02507-GABINET KOSMETYCZNY TXT

– Zebrałam pełne informacje na temat warunków jakie muszę spełniać żeby dostać dotację na otwarcie biznesu – mówi Anna Peplińska. – Warunek podstawowy, czyli dyplom uzyskania kwalifikacji do wykonywania zawodu miałam. Również zamienne kryterium spełniałam, czyli posiadałam co najmniej 0,5-roczne doświadczenie wynikające z pracy w zawodzie. Przygotowałam biznesplan i poszłam złożyć wniosek. Rozmowa z komisją oceniającą rokowania dla opisanej przeze mnie firmy najwyraźniej była zadowolona z moich wyjaśnień. Kilka dni później otrzymałam informację, że dostałam przyznaną dotację. Podpisując umowę w roli poręczyciela wystąpiła moja mama.

 

Otrzymana dotacja, to 20 tys. zł. Taka kwota wystarczyła na zakup potrzebnego sprzętu. Gdyby pani Ania chciała otworzyć stacjonarny gabinet kosmetyczny, kwota konieczna na otwarcie firmy byłaby sporo wyższa. Wiąże się to bowiem choćby z dodatkowymi kosztami na zakup bądź dzierżawę lokalu, dostosowanie pomieszczeń do wymogów sanepidu i inne dodatkowe wydatki. – Jak dla mnie najlepszym wyjściem jest mobilny gabinet – podkreśla właścicielka. – Mam synka i dzięki takiej formie prowadzenia firmy mogę z nim spędzać więcej czasu – dodała.

 

Poznaj koszty i ceny zabiegów

 

Na start, w przypadku mobilnego gabinetu, wystarczy około 20 000 zł. Aby można było świadczyć usługi kosmetyczne konieczne jest odpowiednie wyposażenie.
Już sam zakup kombajnu do zabiegów na ciało i na twarz, to wydatek rzędu 4 000 zł – 7 000 zł.
Za autoklaw do sterylizacji narzędzi zapłacimy około 5 000 zł.
To tylko przykładowe koszty związane z zakupem sprzętu.

 

Kiedy już wyposażenie jest pełne, warto dobrze przemyśleć jakie ceny ustalimy na poszczególne zabiegi. Trzeba mieć rozeznanie rynku, żeby własną ofertę zbudować w sposób wyróżniający nasze usługi. Nie za drogo, ale też nie za tanio. Czym chcemy nie tylko przyciągnąć klienta, ale i sprawić żeby został naszym stałym „gościem”. To jak będziemy traktować naszych klientów i jakim warsztatem dysponujemy w przeważającej większości zadecyduje o tym, czy nasz biznes się rozwinie.

 

Wzbogacona oferta

 

W przypadku pani Anny dużą rolę w biznesie odgrywa również zamiłowanie do przekazywania wiedzy innym ludziom.
– Dawniej, aby móc prowadzić szkolenia wystarczył 0,5-roczny kurs pedagogiczny – mówi Anna Peplińska. – Teraz, w myśl nowych przepisów trzeba legitymować się co najmniej podyplomowym wykształceniem pedagogicznym. Mnie objęły jeszcze wcześniejsze przepisy, w efekcie w sierpniu kończę kurs pedagogiczny. Myślę już o konkretnej ofercie organizowania tematycznych szkoleń związanych z kosmetologią. Dotyczyłyby one przedłużania rzęs, stylizacji i pielęgnacji paznokci i na przykład manicure hybrydowego, czy pedicure kwasowego.

 

Zabiegi u klienta

 

Przykładowe ceny:

Manicure hybrydowy40 zł
Manicure20 zł
Pedicure kwasowy z malowaniem paznokci70 zł
Zabieg pielęgnacyjny z pilingiem kawitacyjnym, serum i maską90 zł

 

Reklama

 

Warto również zadbać o rozpropagowanie informacji o nowych usługach. W tym celu przydaje się własna strona internetowa, czy też konto na portalu społecznościowym. Dobrze jest zainwestować w banery reklamowe oraz chociaż na początek w ulotki informacyjne o prowadzonej firmie.

Znamiennym mottem przewodnim biznesu pani Anny jest „Twoje piękno jest moją pasją…”

 

Kontakt:

 

AKADEMIA PIĘKNA
Mobilne Usługi Kosmetyczne i Szkoleniowe
ANNA PEPLIŃSKA
Kokoszkowy
Tel. 664 175 784
e-mail: info@akademiapiekna.eu
www.akademiapiekna.eu