Salon sukien ślubnych od dawna uznawany jest za sprawdzony pomysł na biznes, który po prostu musi okazać się sukcesem. Czy rzeczywiście, jest dobry pomysł dla każdego, komu marzy się własna firma? Teoretycznie salon może poprowadzić każdy, kto dysponuje odpowiednim zastrzykiem gotówki oraz posiada lokal pozwalający efektownie prezentować oferowane klientkom suknie? Przyjrzyjmy się.

 

Tekst Krystyna Paszkowska

 

Teoretycznie salon sukien ślubnych nie wymaga od właściciela jakiegoś specjalnego przygotowania. Ważne, aby mieć do dyspozycji lokal o odpowiedniej powierzchni oraz w miejscu szczególnie chętnie uczęszczanym przez potencjalne klientki. Żeby ruszyć z działalnością trzeba również wcześniej podpisać umowę z jednym z dystrybutorów sukien ślubnych. To znaczy, że wcześniej musimy mieć zrobione rozeznanie, jakie marki są najbardziej poszukiwane, gdzie je można zdobyć i z jakimi kosztami to się wiąże. Tylko na kilkanaście sukien, które będą eksponowane w naszym salonie potrzeba będzie około 45-65 tys. zł.

 

Ślubny biznes kwitnie: fakt czy mit

 

ślub2-poziom

 

Utarło się, że to świetnie prosperujący biznes. Czy jednak tak jest? Niekoniecznie, a właściwie kwitnie tylko w przypadku jeżeli właściciel doskonale zna specyfikę tej działalności gospodarczej. Najlepiej jeśli sam pracował w salonie co najmniej przez kilka lat. Trzeba pamiętać również o tym, że coraz mniej par staje na ślubnym kobiercu, a to znaczy, że chętnych na nasze sukienki wcale nie jest tak dużo.
Jeżeli więc planujesz lokalizację w co najmniej średniej wielkiej wielkości mieście, gdzie nie ma zbyt dużej konkurencji, to jest szansa, że nasz biznes się utrzyma. Oczywiście przy założeniu, że jest to miasto, gmina rozwojowa, gdzie mieszka duża grupa młodych osób –potencjalnych klientów naszego salonu.
Warto też pamiętać, że nie wystarczy sam fakt otwarcia salonu żeby przyszły do nas rzesze klientek. Aby tak się stało, to nasza ekspozycja musi być szczególnie atrakcyjna. Tu kłania się nasze poczucie dobrego smaku, umiejętność komponowania elementów ekspozycji wystawowej. Jeżeli postawimy tylko na sprzedać gotowych sukien, czy też stylowych dodatków, akcesoria ślubnych, to może to okazać się zbyt nikłą ofertą, aby sukces był w pełni zagwarantowany. Oczywiście dużo zależy od nas samych, naszych chęci do pracy, wręcz determinacji.

 

Zanim salon otworzy podwoje

 

Aby sukienki w pełni wyeksponować potrzebne są manekiny, do tego warto również przemyśleć jak powinna wyglądać nasz witryna, czym ma przyciągnąć oko potencjalnych klientek. Dlatego warto na przykład pomyśleć o podświetleniu prezentowanych sukien. Taka wystawa sprawi, że sukienki będą sprawiały wrażenie bajecznych kreacji. A przecież właśnie taki bajkowy wręcz ślub, to najczęściej marzenie młodej dziewczyny. Jeśli jeszcze nasza klientka będzie miała możliwość zobaczyć się w wybranej sukience w dużym stylowym lustrze, to już niemal pełnia zadowolenia i dla właściciela salonu, i dla klientki.
Kiedy dopiero startujemy dopiero z działalnością, zawsze liczymy każdą złotówkę, stąd też nie od razu planujemy zatrudnienie pracowników.

 

Pomyśl o ofercie

 

ślub1Prowadząc salon sukien ślubnych warto pomyśleć o zatrudnieniu dobrej krawcowej, która sprosta każdemu wyzwaniu w przypadku konieczności, np. zwężenia sukienki, czy też dokonania innych poprawek. Prowadzenie salonu to również wyzwanie dla osoby, która ma bezpośredni kontakt z klientem. Taka osoba musi doskonale znać się na ślubnej modzie, na bieżąco śledzić jej trendy i co szczególnie ważne potrafić doradzić taki fason, który wydobędzie cały urok z potencjalnej panny młodej. A to – trzeba przyznać – wcale nie jest łatwą sprawą.

Przygotowując naszą ofertę warto też pomyśleć o kompleksowej usłudze ślubnej, która obejmowałaby nie tylko same suknie ślubne, ale i kreacje na poprawiny czy dla świadkowej. Ważną kwestią jest też pomoc w drukowaniu zaproszeń, czy też nawiązanie współpracy z pracownią florystyczną, która zadba o wystrój kościoła czy sali, w której planowana jest uroczystość weselna.

 

Konieczne inwestycje

 

Wcześniej wspomniałam już o koszcie zakupu sukienek na ekspozycję (45-65 tys.zł).
Do tego należy doliczyć:
koszt adaptacji lokalu 5000-8000 zł
meble 2000-3000 zł
manekiny 1000-2000 zł
dzierżawa lokalu 1500-2500 zł (w zależności od wielkości i lokalizacji salonu)

Łącznie: 54.500-80.500 zł

 

Każdy kto prowadzi salon sukien ślubnych powinien pamiętać, że jest to biznes sezonowy. Bywają miesiące, gdzie ruch będziemy mieli dość spory, w innym jednak klientki będą nas odwiedzały sporadycznie.