Każdy kto prowadzi działalność zmaga się codziennie z wieloma problemami. Relacje z kontrahentami, rozliczenia z Urzędem skarbowym, podatki, kryzysy marketingowe. Wszystko to sprawia, że prowadzenie własnej działalności gospodarczej bywa, lekko mówiąc ciężkie. Warto więc, tam gdzie to możliwe, zapobiegać pojawianiu się kryzysów.

Znaki towarowe stanowią w niektórych przedsiębiorstwach jedno z najcenniejszych aktywów. Henry Ford stwierdził za życia, że gdyby miał zatrzymać jedną rzecz z całego swojego biznesu, to nie byłyby to samochody, linie produkcyjne czy budynki. Byłaby to marka.

Po co chronić markę

Niezależnie czy prowadzisz firmę, czy dopiero planujesz otworzyć swój biznes, ten scenariusz prędzej czy później może dotyczyć Ciebie. Jeżeli jeszcze nie pojąłeś, po co chronić markę, po co chronić znaki towarowe takie jak nazwa czy logo firmy, wyobraź sobie następującą sytuację.
Rozwijasz swój wymarzony biznes, pomysł jest świetny, jakość oferty i produktu najwyższa. Zawierasz nowe kontrakty, inwestujesz w budynki, transport i w promocję. Twoja marka pojawia się dosłownie wszędzie. Papier firmowy, wizytówki, samochody, biura i budynki, banery, bilboardy, reklama w radiu, telewizji i prasie – nazwa i logo widnieje na wszystkim. Mija czas – Twoja marka ma już całkiem spore grono stałych klientów i ciągle przyciąga nowych. Słysząc nazwę Twojej firmy lub widząc jej logo odbiorcy widzą wszystko, co reprezentujesz jako biznesmen – jakość, wiedza, doświadczenie. I w momencie, kiedy jesteś w szczytowej fazie rozwoju, wszystko się wali.

Otrzymujesz zawiadomienie od prawnika konkurencyjnej firmy, z drugiego końca Polski, że BEZPRAWNIE używasz ICH marki, ponieważ zastrzegli ją w Urzędzie Patentowym Rzeczpospolitej Polskiej (UPRP), a więc mają wyłączne prawo do używania chronionej nazwy lub loga na terenie Polski w odniesieniu do towarów i usług, które sprzedajecie. Proponują Ci kilka opcji:
a) przestajesz posługiwać się tym oznaczeniem firmowym
b) możesz używać dotychczasowej marki, ale w zamian zobowiązujesz się płacić „haracz” w postaci opłaty licencyjnej.
c) dalej używasz nazwy a oni składają pozew do sądu, to znaczy że grozi Ci dodatkowo zapłata kary, kosztów procesowych.

Na każdej możliwości tracisz. Uważasz że nie mają prawa zabronić Ci używania marki, bo używasz jej już kilka lat, zarejestrowałeś legalnie działalność a dodatkowo masz zarejestrowaną domenę internetową o tej samej nazwie? Możesz się rozczarować, ponieważ istnieje możliwość, że Twój przeciwnik powoła się właściwie na to samo, jednak z pewną różnicą, przez którą ma nad Tobą ogromną przewagę.

Oni mają zarejestrowany znak towarowy. Dzięki  temu wystarczy samo podejrzenie, że naruszasz ich prawa i okazanie certyfikatu z UPRP a sąd wyda postanowienie o zatrzymaniu Twojego towaru. Jeżeli tak się stanie, nie będziesz miał możliwości sprzedaży, dostarczenia zakupionych produktów klientom (warto zaznaczyć, że w niektórych branżach zwłoka w dostawie oznacza stratę wszystkich partii, ze względu na psucie się produktów). Twoja renoma może upaść na tyle mocno, że ciężko będzie Ci odbudować zaufanie klientów. Jeżeli chodzi o odbudowywanie renomy, jeśli przegrasz postępowanie sądowe i będziesz musiał zmienić nazwę, to bez sensu będzie w ogóle cokolwiek odbudowywać. Wtedy wszystko co osiągnąłeś znika. Wszystko musisz budować od początku. „Ale wciąż mam prawo do domeny internetowej”. Niestety, wyrok sądu na korzyść konkurenta wystarczy, byś z dnia na dzień stracił również swoją domenę internetową.

Zalety zastrzeżenia nazwy i loga firmowego

Kancelaria brandingowa Brandelaw proponuje rozwiązanie problemu. Rebranding jest oczywiście jakimś wyjściem, jednak najlepszą opcją jest oczywiście NIEDOPUSZCZENIE do takiej sytuacji. Oznacza to, że powinieneś zastrzec swój znak towarowy szybciej, niż zrobi to Twoja konkurencja. Co Ci to da? Przede wszystkim unikniesz sytuacji opisanej powyżej. Zastrzegając swój znak towarowy w Urzędzie Patentowym zyskujesz znacznie więcej niż formę obrony przed stratą marki.

Stajesz się faktycznym właścicielem marki
Rejestrując znak w Urzędzie Patentowym, prawo do używania znaku w swojej branży masz tylko Ty. Tylko Ty możesz oznaczać produkty i usługi zastrzeżoną nazwą i logo firmy. Jeżeli konkurencja zacznie bezprawnie posługiwać się marką Twojego biznesu, na podstawie prawa ochronnego możesz im tego zabronić.

Skuteczniej blokujesz naruszenia
Twoja konkurencja wykorzystuje Twój znak towarowy  do reklamy w AdWords, używa hashtagów  i tagów do oznaczania stron, zdjęć lub postów? Jeżeli robi to bezprawnie, to zablokujesz taką reklamę znacznie skuteczniej. Wysyłasz kopię lub skan certyfikatu do wydawcy reklamy i czekasz, jeżeli podstawa Twojego wniosku będzie zasadna, Google zablokuje reklamę konkurenta, nie pytając go o zdanie.

Chronisz nazwę domeny internetowej
Rejestrując domenę internetową, z prawnego punktu widzenia nie stajesz się niestety jej właścicielem. Wykupujesz jedynie możliwość korzystania z nazwy domeny przez określony czas. Coś na zasadzie wirtualnego wynajmu „lokalu w Internecie”. To oznacza, że jeżeli przeoczysz termin opłaty za „czynsz”, to domena błyskawicznie przestanie reprezentować Twoją stronę, zostanie wystawiona ponownie do sprzedaży i jeżeli konkurent ją wykupi, to niestety możesz ją utracić bezpowrotnie. Odpowiednio zastrzeżony znak towarowy pozwoli Ci skuteczniej domagać się swoich praw do domeny w postępowaniach przed Urzędem lub, jeżeli sprawy pójdą dalej, przed sądem.

Możesz zarobić
Przypominasz sobie ze wstępu artykułu, co powiedział o znaku towarowym Henry Ford? Ten wizjoner wiedział, jaka moc drzemie w dobrze wypromowanej marce! Budując popularność nazwy swojego biznesu inwestujesz czas i pieniądze. Jeżeli będziesz wystarczająco wytrwały, wszystko może Ci się zwrócić z nawiązką. Prawo ochronne znaku towarowego pozwala na korzystniejszą wycenę marki. Posiadając konkretną wartość, jest prawem majątkowym. To oznacza że możesz ją sprzedać, oddać w użytkowanie na zasadzie licencji i czerpać z tego korzyści oraz zaliczać w poczet aktywów spółki, czyli wnosić  jako aport i amortyzować. Zastrzeżony znak towarowy znacznie zwiększa wartość przedsiębiorstwa.

Zwiększasz renomę

Jeżeli chcesz się przekonać na własnej skórze, co znaczy umieszczenie „R w kółku”  przy nazwie lub logo firmy, zrób małe doświadczenie. Udaj się do najbliższego supermarketu, podejdź do półki z wybranym produktem. Wybierz najtańszy, bez „R w kółku” na opakowaniu oraz jeden z droższych, na którego opakowaniu będzie widniało ®. Po prostu je porównaj i sam sobie odpowiedz na pytanie, który wygląda lepiej i po który sięgnąłbyś robiąc zakupy.

Jeżeli zależy Ci na swojej marce, zastrzeż znak towarowy.


Zapytaj o szczegóły lub poproś o ofertę przez formularz na stronie https://zastrzezone.pl/pl/zastrzezenie-znaku-towarowego-zapytaj-o-szczegoly/1,29,10

 

psoltysiak