Światowy potentat

 

GraphicMail jest międzynarodową marką specjalizującą się w dostarczaniu rozwiązań z zakresu e-mail marketingu. Powstał w 2002 roku w Stanach Zjednoczonych, kiedy to e-mail marketing dopiero raczkował.

Lukas Hoffer zajmujący się w GraphicMail partnerami krajowymi przyznaje, że początek XXI był czasem, w którym prościej było zacząć.

– W 2002 roku na rynku nie było dużego wyboru rozwiązań umożliwiających prowadzenie kampanii e-mail marketingowych, więc nasz produkt był w tym sensie unikatowy i innowacyjny – opowiada Lukas Hofer, Channel Manager w GraphicMail. – Brak dużej konkurencji ułatwił nam wejście na rynek. Tak, jak w przypadku każdej innej marki czy produktu, wprowadzenie czegoś zupełnie nowego wymagało od nas wielu działań komunikacyjnych i marketingowych, które miały przedstawić potencjalnym klientom korzyści z używania GraphicMaila i w ostateczności sprzedać produkt. GraphicMail zdobywał zaufanie coraz większej ilości klientów, dlatego postanowiliśmy wejść również na zagraniczne rynki. W 2005 roku podpisaliśmy pierwszą umowę z partnerem z innego kraju. To był dopiero początek szybkiej ekspansji na kluczowych światowych rynkach. GraphicMail bardzo szybko stał się światową marką z własnymi siedzibami na całym świecie i krajowymi partnerami w 20 krajach.

 

Wygrała strategia

 

Pierwszy kontakt Polaków – Roberta Mińczyków i Roberta Pusza – z centralą GraphicMail miał miejsce w kwietniu 2013 roku. Przekonanie zarządu o tym, że są odpowiednimi osobami do reprezentowania GraphicMaila w Polsce wymagało wielu starań. Polacy oprócz przedstawienia wizji funkcjonowania GraphicMail w Polsce musieli m.in. przedstawić wyniki firmy, którą od lat wspólnie prowadzili.

– Początkowo nie byliśmy brani pod uwagę, jako partnerzy GraphicMaila w Polsce – wspomina Robert Mińczyków. – Trafiliśmy na kiepski czas, kiedy prowadzone były rozmowy z kilkoma potencjalnymi partnerami. Zaczęliśmy wątpić, że to właśnie nam się uda, ale cały czas staraliśmy się przedstawić naszą wizję najlepiej, jak to tylko możliwe.

Mimo konkurencji, udało się. Robert Mińczyków i Robert Pusz zostali polskimi partnerami GraphicMail. O pozytywnym wyniku konkursu zaważyła właśnie wizja i strategia, która na tyle przekonała przedstawicieli GraphicMaila, że zdecydowali się na współpracę właśnie z nimi.